Praca za granicą, ogłoszenia o pracę w Polsce i za granicą

Upał w pracy w Polsce – Co pracodawca musi zapewnić w miejscu pracy?

07-07-2021

Trwające pasmo upałów z pewnością cieszy wielu urlopowiczów. W innej sytuacji są osoby, które pracują – wysokie temperatury skutecznie utrudniają im wykonywanie służbowych obowiązków. Upał w pracy w Polsce – co pracodawca musi zapewnić w miejscu pracy? Odpowiedzi znajdziecie w artykule.

upał w pracy

Okres letni przede wszystkim kojarzy się z wyjazdem na wczasy. Z innych, mniej przyjemnych skojarzeń – upały. Zwłaszcza jeżeli mówimy o pracy w upale. Odczuwany dyskomfort wpływa na funkcjonowanie organizmu, obniża zdolność koncentracji i zmniejsza produktywność. Szczególnie narażone na negatywne skutki upałów są osoby pracujące fizycznie na zewnątrz – grozi im odwodnienie, skurcze cieplne, udar czy poparzenia słoneczne.

Tarcza 9.0 – Podstawowe zasady. Od kiedy obowiązuje?

Upał w pracy w Polsce – jak powinien zachować się pracodawca? Obowiązki pracodawcy

W Polsce prawo nakłada na pracodawcę obowiązek zapewnienia pracownikowi odpowiednich warunków pracy. Nie ma jednak żadnych przepisów, które by określały maksymalne temperatury, w których można pracować. Wyjątek stanowią pracownicy  młodociani (osoba pomiędzy 15 a 18 rokiem życia), gdyż temperatura w zakładzie pracy gdzie są zatrudnione te osoby nie może przekraczać 30°C, a wilgotność powietrza – 65%

Pracodawca ma obowiązek nieodpłatnie zapewnić zatrudnionym nielimitowaną wodę do picia (wzbogaconą o sole mineralne), a osobom pracującym fizycznie na zewnątrz również wodę do obmycia się, około 90 litrów na osobę. 

Przepisy regulujące zasady pracy w upale dotyczą wszystkich ją wykonujących, bez względu na rodzaj zawartej umowy – takie same prawa przysługują osobie zatrudnionej na umowie zlecenie i pracownikowi na etacie. 

Do pracodawcy należy także zadbanie o odpowiednie przygotowanie miejsca pracy na gorący okres roku:

  • musi mieć odpowiedni dopływ powietrza
  • zabezpieczenie przed nagrzewaniem, np. w postaci rolet. 
  • klimatyzacja i wiatraki – jednak wyposażenie miejsca pracy w te sprzęty zależy tylko od dobrej woli pracodawcy.

W tak szczególnych okolicznościach pogody, gdy pracodawca nie jest w stanie zapewnić zatrudnionym odpowiednich warunków pracy, istnieje możliwość:

  •  skrócenia dnia pracy
  •  dodatkowe przerwy 
  •  elastyczne godziny pracy

Wszystkie te zabiegi pozostają bez konsekwencji dla pensji pracowników.

Praca w upale – podstawa prawna

Jak już zostało wspomniane wyżej, w polskich przepisach nie znajdziemy informacji o maksymalnej temperaturze w miejscu pracy (jest zapis tylko o minimalnej temperaturze – 14 lub 18°C). Jednakże, jeżeli temperatura wewnątrz zakładu wynosi min. 28°C  – pracodawca powinien zapewnić zimne napoje pracownikom. W przypadku jeżeli praca jest wykonywana na otwartej przestrzeni, pracownik ma prawo dostać zimną wodę już przy temperaturze min 25°C.

Co ciekawe! Jeżeli w zakładzie jest zamontowana klimatyzacja (wiatraki) i temperatura jest niższa od wyżej wspomnianej, obowiązek dostarczania wody pracownikom w tym przypadku już nie obowiązuje.

Szczególną ostrożność w czasie upałów należy zachować w przypadku prac niebezpiecznych. W sprawie ogólnych przepisów BHP są to prace:

  • budowlane, remontowe, montażowe
  • w zbiornikach, kanałach
  • przy użyciu materiałów niebezpiecznych
  • na wysokości

Pracodawca musi zapewnić pracownikom wyżej wymienionych branż nie tylko wodę, ale i m.in. odpowiednie nakrycie na głowę (w przypadku pracy na otwartej przestrzeni), dłuższe przerwy, skrócone godziny pracy.

Skrócenie godzin pracy nie jest objęte żadnym przepisem prawnym, więc decyzja leży po stronie pracodawcy.

Pracodawcom, którzy łamią prawo i nie zapewniają odpowiednich warunków pracy bądź nawet zmuszają pracowników do pracy w upale, grozi mandat od 1 tys. zł do 2 tys. zł. Jeśli kontrola Inspekcji Pracy uzna, że naruszenia było poważne, bo np. dotyczyły dużej grupy osób, może skierować sprawę do sądu. Przegrana sprawa może kosztować pracodawcę nawet 30 tys. zł.

Podsumowując, w Kodeksie Pracy nie uwzględniono informacji np. o pracy przy wysokich temperaturach (np. 40 stopni) czy o obowiązkach pracodawcy. Jedynie na czym może oprzeć się pracownik to zalecenia PIP (Państwowej Inspekcji Pracy). Wszystkie decyzje w tej sprawie są podejmowane indywidualnie w zakładach pracy. 

Czy Polacy planują pracę sezonową w 2021 roku? Raport europa.jobs

Na co może pozwolić sobie pracownik?

Pracownik ma prawo przerwać pracę, jeśli zbyt wysoka temperatura jest zagrożeniem dla jego zdrowia, przy czym nie może to spowodować obniżenia jego wynagrodzenia. Warto też domagać się od pracodawcy spełniania obowiązków wynikających ze stworzenia odpowiedniego miejsca pracy oraz zastosować elastyczne godziny pracy – np. z przerwą w czasie najgorętszego okresu w ciągu dnia.

Na szczególne warunki mogą liczyć kobiety ciężarne i karmiące oraz pracownicy młodociani. Kobiety nie mogą pracować w gorących pomieszczeniach i miejscach z nagłymi wahaniami temperatur. 

W świetle prawa, pracownik powinien samodzielnie ocenić warunki pracy oraz swój stan psychofizyczny w czasie trwających upałów. I tym samym odpowiedzieć sobie na pytanie czy panujące warunki będą przekładać się na efektywność w czasie pracy. Jeżeli w wyniku przeprowadzonej oceny, osoba postanawia opuścić miejsce pracy, należy niezwłocznie poinformować o tym pracodawcę. W przypadku braku poinformowania przełożonego, istnieje ryzyko natychmiastowego rozwiązania stosunku pracy.

Jak zatrudnić studenta na wakacje? – Porady dla pracodawcy

Jak wygląda sytuacja w innych krajach Europy?

W innych krajach sposoby radzenia sobie z upałami w pracy są bardzo podobne. Również na pracodawcy spoczywa obowiązek zapewnienia napojów oraz odpowiednich warunków w miejscu wykonywania pracy. Powszechne jest też wprowadzanie elastycznych godzin pracy w czasie wysokich temperatur. 

Dodatkowo, w Wielkiej Brytanii przewiduje się zmniejszenie restrykcyjności zasad związanych z przestrzeganiem formalnego dress code’u – priorytetem jest wygoda i bezpieczeństwo pracownika. 

W Niemczech, gdy pracodawca nie jest w stanie zapewnić w miejscu pracy temperatury poniżej 35°C, musi odesłać zatrudnionych do domu. Pracownik natomiast, gdy chce podłączyć prywatny wiatrak powinien wcześniej poprosić przełożonego o zgodę. Samowolne korzystanie z firmowych zasobów energetycznych jest źle widziane. 

We Francji – choć reguły dotyczące postępowania w trakcie upałów są bardzo podobne jak w Polsce – nie ma zapisów dot. dokładnej temperatury klasyfikującej się jako „upały” czy uniemożliwiającej pracę. Pozostaje ona względna.

Powiązane wpisy